Archiwa tagu: codziennosć

Pusta kartka

Wszystko kiedyś się kończy. Kończy się film na Netflixie, promocja na jajka w Biedronce i kawa w najmniej spodziewanym momencie. Kończy się lato, kończy się sezon na lody i dynię na przykład. Kończy się dzień, noc i kończy dzieciństwo. Kończy się zeszyt od matematyki, playlista na YouTube i truskawki na ryneczku. Ludzie też się kończą. Wyczerpują czasem i mają swoją…

Dowiedz się więcej

Puste mieszkanie

Siedziałam połowę zeszłej niedzieli na szarej kanapie i wpatrywałam się w szarą pogodę za oknem. Bolało mnie ciało i trochę chciałam, żeby to przeszło, a trochę nie wiem, co chciałam. Gapiłam się jakby coś miało się wydarzyć, a nie wydarzyło się nic. Właściwie tego dnia mogłoby nie być i nawet bym nie zauważyła. Późnym popołudniem jednak wstałam, skroiłam kamizelkę, wieczorem…

Dowiedz się więcej

szarość

Że na zawsze, póki śmierć nie rozłączy albo igła nie złamie. Na dobre i złe, w szczęściu, nieszczęściu, na zimę i lato. Że taka piękna, na pewno trwała, romantyczna. Ale różne związki się rozpadają, pękają po kawałku i coraz bardziej, mimo kół ratunkowych i telefonów do przyjaciela. A było ich kilka. Wróciłam do punktu wyjścia, w którym kiedyś przystanęłam i…

Dowiedz się więcej

idealny świat

W idealnym świecie wszyscy kupowaliby tylko polskie marki i to w regularnych cenach. Jakość byłaby tylko najlepsza, środowisko szczęśliwe i te owce na łące, co dają raz wełnę, a raz mleko. Prawie wszyscy byliby weganami albo wegetarianami, codziennie praktykowali uważność, odprawiali medytację i jeszcze jogę wieczorem. Rano budziliby się wyspani, rytualnie parzyli kawę, rozciągali się i przygotowywali górę naleśników na…

Dowiedz się więcej

Mam wrażenie, że 30 urodziny, to jakiś nowy wymiar dorosłości. Jest inaczej niż 5 lat temu, choć wtedy też się było dorosłym. Nie wiem, czy lepiej – bo każdy wiek ma coś swojego, czego nigdy wcześniej ani nigdy później się nie czuje i dobrze jest to wszystko przeżyć. No ale to kolejna, okrągła liczba i nawet nie wiem, czy na…

Dowiedz się więcej

wygrana

Złości mnie trochę takie podejście – wszystko albo nic. Zero jeden. Tylko nie jestem pewna, dla kogo… Ci, którzy nienawidzą poliestru, jednocześnie codziennie korzystają z kanapy, używają parasola i zakładają zimową kurtkę. Kupują za to świadomie bawełniane koszulki, które czasem trudno zweryfikować, czy będą służyły do pierwszego prania czy dotrwają roku. A potem może się okazać, że na 5 bawełnianych…

Dowiedz się więcej

toast

Minął rok. Rok od dużej porażki, lekcji, doświadczenia (można wstawić cokolwiek), z którego tak naprawdę się jeszcze nie pozbierałam. Rok, który wstrząsnął życiem jak nigdy wcześniej i popękał jak wazon sklejony przed mamą przezroczystą taśmą z nadzieją, że nic nie zauważy. Rosło sobie tak we mnie wszystko jak mleko w garnku i drożdżowe ciasto w misce, aż wyszło poza. No…

Dowiedz się więcej

7/27