stopy na piasku

Jak ważna w życiu jest… stopa?

Ta sama, która latem zostawia ślad na piasku, a zimą otula się ją ciepłą skarpetką, zanim założy buty. Ta sama, która sprawia, że można stać, poruszać się i wsuwać do pluszowych bamboszy w domu. Ta, która pod kołderką jest dla kogoś zbyt zimna, zanim się jej nie rozgrzeje. Ta, którą uderza się o wystające rogi …

owsianka

Jak smakuje życie bez polepszaczy?

Zastanawiałam się nad tym ostatnio, przechodząc przez sklepowe alejki, kiedy szukałam “tego czegoś”, co nigdy nie wiadomo czym jest, a ma się ochotę. Zaczęłam od działu bez glutenu i cukru, przeszłam przez płatki śniadaniowe, pieczywo, ciasteczka i jeszcze przyprawy. Zajrzałam w chrupki, lekko przywiędłe warzywa na przecenie i mrożonki w zamrażarce. A potem stwierdziłam, że …

niewygoda

Wszystko czasem jest niewygodne

Nawet coś, co robi się każdego dnia i wydawałoby się, że to już takie łatwe. Przychodzi ten dzień, poranek albo wieczór, kiedy coś idzie nie tak. Kiedy powietrze jest za suche, kawa za zimna i poduszka już nie miękka. Kiedy po prostu coś przeszkadza, wytrąca z tych równiutkich, codziennych torów i na chwilę wykoleja. Właśnie …

start

Szansa na 30 dni

Czy 30 dni to dużo? Czy to aż miesiąc, tylko miesiąc albo ledwie 4 tygodnie? Wydaje mi się, że 30 dni to bardzo krótko, choć czasem skupienie się na 5 minut jest już bardzo trudne. Bo ostatnio myślę właśnie o trudnościach. O zostawaniu w tym, co najczęściej jest bardzo wygodne i znane. O tym, że …

idealny świat

W idealnym świecie…

W idealnym świecie wszyscy kupowaliby tylko polskie marki i to w regularnych cenach. Jakość byłaby tylko najlepsza, środowisko szczęśliwe i te owce na łące, co dają raz wełnę, a raz mleko. Prawie wszyscy byliby weganami albo wegetarianami, codziennie praktykowali uważność, odprawiali medytację i jeszcze jogę wieczorem. Rano budziliby się wyspani, rytualnie parzyli kawę, rozciągali się …

O porażkach, po prostu.

O powodach zawieszenia działalności, o tym, jak to jest stracić wszystkie marzenia, cele, życiowe oszczędności i powody do wstawania rano. O byciu człowiekiem na poziomie -1, zobojętnieniu, życiowej pustce. O patrzeniu w życia innych, dorosłości i odpowiedzialności za swoje życie. O byciu nie – sobą. O małych nadziejach i o tym, że wiosna idzie. Rozprawiam …

Jak to jest mieć węża ogrodowego w brzuchu?

Ja już wiem. Miałam gastroskopię. Wcześniej mówili mi, żeby skupić się na oddechu, a na forach było mnóstwo opinii, których nie chciałam czytać, bo jeszcze bym się wystraszyła. Moja kolej. Weszłam do gabinetu, doktor powiedział dokładnie, co będzie robił i jak to będzie wyglądało, przećwiczył ze mną oddech. Dostałam plastikowy ustnik w zęby, położyłam się …