owsianka

Jak smakuje życie bez polepszaczy?

Zastanawiałam się nad tym ostatnio, przechodząc przez sklepowe alejki, kiedy szukałam “tego czegoś”, co nigdy nie wiadomo czym jest, a ma się ochotę. Zaczęłam od działu bez glutenu i cukru, przeszłam przez płatki śniadaniowe, pieczywo, ciasteczka i jeszcze przyprawy. Zajrzałam w chrupki, lekko przywiędłe warzywa na przecenie i mrożonki w zamrażarce. A potem stwierdziłam, że …

niewygoda

Wszystko czasem jest niewygodne

Nawet coś, co robi się każdego dnia i wydawałoby się, że to już takie łatwe. Przychodzi ten dzień, poranek albo wieczór, kiedy coś idzie nie tak. Kiedy powietrze jest za suche, kawa za zimna i poduszka już nie miękka. Kiedy po prostu coś przeszkadza, wytrąca z tych równiutkich, codziennych torów i na chwilę wykoleja. Właśnie …

start

Szansa na 30 dni

Czy 30 dni to dużo? Czy to aż miesiąc, tylko miesiąc albo ledwie 4 tygodnie? Wydaje mi się, że 30 dni to bardzo krótko, choć czasem skupienie się na 5 minut jest już bardzo trudne. Bo ostatnio myślę właśnie o trudnościach. O zostawaniu w tym, co najczęściej jest bardzo wygodne i znane. O tym, że …

nieodebrane połączenie

Wybrany numer jest w tej chwili zajęty

Przepraszamy, wybrany numer jest w tej chwili zajęty. Prosimy spróbować później. Dokładnie to byśmy słyszeli, gdybyśmy byli telefonami. Zajęci pracą, rzeczami po pracy, dojazdem do pracy, wieczorną jogą, poranną gimnastyką, przygotowywaniem kolacji, nastawianiem budzika, oglądaniem filmu, scrollowaniem telefonu. Zajęci od momentu otwarcia oczu po trzeciej drzemce do momentu zgaszenia światła i okrycia się kołdrą. Bo …

Uczucia do rzeczy

Ostatnio miałam relację bardziej hate niż love z rzeczami. Chciałam pozbyć się wszystkiego, co zbędne i w przypływie motywacji co najmniej z kosmosu, zapełniłam 4 niebieskie torby IKEA. Nazbierałam tego z różnych kątów niewielkiej kawalerki, którą wynajmuję i nie mogłam się nadziwić, że tyle wyniosłam. A potem zrozumiałam coś jeszcze. Nie chodziło tylko o rzeczy, …

wygrana

0:1 dla kogo?

Złości mnie trochę takie podejście – wszystko albo nic. Zero jeden. Tylko nie jestem pewna, dla kogo… Ci, którzy nienawidzą poliestru, jednocześnie codziennie korzystają z kanapy, używają parasola i zakładają zimową kurtkę. Kupują za to świadomie bawełniane koszulki, które czasem trudno zweryfikować, czy będą służyły do pierwszego prania czy dotrwają roku. A potem może się …

Jak zaczął się styczeń?

Jakby tak niespodziewanie. Bo to, że zmienił się kalendarz, to było całkiem wiadome, ale cała reszta – zupełnie niekoniecznie. Bardzo nie mogłam spać, rozbiłam sobie kolano jak dziecko  i kawiarkę jak dorosły. Dostałam zaproszenie do Poznania, aby sprawdzić pewną możliwość i wysłałam się pociągiem w delegację z plecakiem, do którego zapakowałam buty do biegania kosztem …