Archiwa tagu: codzienność

Journaling

Od jakiegoś czasu mniej patrzę przez ekran na życia innych. Trochę milknę, trochę uciekam i trochę nie mam siły. Tegoroczny grudzień nie pachnie cynamonem, ale koi od czasu do czasu zimową herbatą emocje, których nie ma. Jakby ktoś wymazał je gumką na końcu ołówka, zostawił pustkę i miejsce na łzy, co topnieją jak śnieg na wiosnę. Pomiędzy tym wszystkim, zastanawiam…

Dowiedz się więcej

Wspomnienia i zdjęcia

Ostatnio tak pomyślałam. Pomyślałam, bo są duże różnice między ludźmi z miasta od zawsze a tymi, z małych miejscowości. Różnice są w dorastaniu, rodzinach, rodzeństwie i sytuacjach finansowych. Różnice są w możliwościach, poznawaniu ludzi i drzwi do wielkiego świata, jakąkolwiek miałby definicję. Bardzo wcześnie zaczęłam pracować. Od razu na studiach, ¾ etatu w nieregularnych godzinach, weekendach, wieczorach i popołudniach. No…

Dowiedz się więcej

łzy doświadczeń

Pewnego dnia i nawet całkiem niedawno, słuchałam rozmowy, której tytułu już nie pamiętam. Za to zapamiętałam z niej coś innego. Coś, co dało mi do myślenia, czemu przyznałam w środku rację i mogłabym powiedzieć głośno, gdyby ktoś mnie zapytał. Nie mniej i nie więcej chodziło o to, że tak naprawdę dużo możemy nauczyć się od siebie wzajemnie.  Trafiło to do…

Dowiedz się więcej

dłonie

Regularnie obrażam się na różne rzeczy ze świata, jak dziecko na mamę za to, że nie chce kupić kolorowych płatków z cukrem, choć w telewizji mówili, że to zboża i witaminy. Obrażam się na to, że przetworzone jedzenie jest zbyt smaczne i to specjalnie, bo ludziom potem trudno się bez niego obejść. W efekcie bez lekarzy i karnetów na siłownię…

Dowiedz się więcej

journaling

Tylko na jeden dzień do przodu warto sprawdzać pogodę, bo szalenie szybko się zmienia.Tylko na jeden dzień do przodu warto się martwić, bo pojutrze może być już zupełnie bez łez.Tylko na jeden dzień do przodu warto ustawiać budzik, bo za dwa, to może się dłużej pośpi.Tylko na jeden dzień do przodu warto planować przejażdżkę autobusem, bo potem może się spóźnić.Tylko…

Dowiedz się więcej

Nikt nie uczy w domu, czy mleko dodaje się do płatków, czy płatki do mleka. Czy z drożdżówki najpierw wyjada się kruszonkę czy gryzie w całości. Czy jak iść z kimś w parze, to z prawej czy z lewej strony. Czy kawę pić gorącą, wystudzoną, a może jeszcze z mlekiem.  Osobiste zwyczaje, nabyte znikąd i co najwyżej ze swojego doświadczenia. …

Dowiedz się więcej

Strach

O strachu nikt nie mówi. Albo przynajmniej niewiele. Nie takim, przed wielkimi rzeczami, ale o tym codziennym, zwykłym lub tym z przeszłości. Strach potrafi być wstydliwy, a za odwagę zbiera się więcej punktów, chociaż nikt nie widział żadnego rankingu.  Każdy się czegoś boi. Jazdy rowerem po ulicy w mieście, pływania kajakiem i patrzenia w dół z trzeciego piętra. Boi się,…

Dowiedz się więcej

14/19