SMS na 2025
Od jakiegoś czasu mniej patrzę przez ekran na życia innych. Trochę milknę, trochę uciekam i trochę nie mam siły. Tegoroczny grudzień nie pachnie cynamonem, ale koi od czasu do czasu zimową herbatą emocje, których nie ma. Jakby ktoś wymazał je gumką na końcu ołówka, zostawił pustkę i miejsce na łzy, co topnieją jak śnieg na wiosnę. Pomiędzy tym wszystkim, zastanawiam…
Postanowienia (nie)noworoczne
W tym roku postanowiłam, że wcale ich nie będzie – dużych postanowień, rozliczania się z nich i wpędzania czasem w wyrzuty sumienia, że coś nie wyszło, bo wiadomo, że z oczekiwaniami to różnie bywa. A ja już się nie chcę nastawiać. Chcę tylko pozmieniać trochę, ale tak na zawsze – nie na miesiąc czy dwa. No i Bałtyk w tym…
Postanowienia noworoczne (albo zeszło)
No bo to tak jest, że czasem przychodzi styczeń, zmienia się rok i wpada się w to nowe, przecinając linię startu. A czasem tej linii nie widać jeszcze, bo ten nowy początek, to wcale nie miał zadziać się w styczniu. Nie zrobiłam więc żadnej grubej kreski i nie wzięłam mocnego rozpędu, bo wciąż mam wrażenie, że korzystam z tego zeszłorocznego.…



