Co sobie myślałam?
No myślałam, że przecież będę elegancką damą w ołówkowej spódnicy, białej koszuli i szpilkach. Naoglądałam się serialu „2XL”, gdzie Edyta Jungowska jeździła do biura dużym, eleganckim autem, w równie eleganckim ubraniu, z elegancką torbą przewieszoną przez łokieć. Widziałam kobiety w biurze i w filmie „Tylko mnie kochaj” i bardzo podobał mi się stukot obcasów po posadzce i klimat wielkiego biurowca,…
Wybrany numer jest w tej chwili zajęty
Przepraszamy, wybrany numer jest w tej chwili zajęty. Prosimy spróbować później. Dokładnie to byśmy słyszeli, gdybyśmy byli telefonami. Zajęci pracą, rzeczami po pracy, dojazdem do pracy, wieczorną jogą, poranną gimnastyką, przygotowywaniem kolacji, nastawianiem budzika, oglądaniem filmu, scrollowaniem telefonu. Zajęci od momentu otwarcia oczu po trzeciej drzemce do momentu zgaszenia światła i okrycia się kołdrą. Bo trzeba robić coś cały czas.…
Miłe składniki zwykłej codzienności
Moja codzienność nie jest wybitna. Nie taka beżowa, jak te wszystkie poranki na Instagramie, bez zastawy ze złotym rantem i nakrycia do stołu, bo go po prostu nie mam. Zaczyna się od biegania po mieście, zanim inni wciągną powietrze, prysznica w fioletowej łazience i nastawienia kawy w przelewie, między zielonymi ścianami. Być może ktoś chciał w tej kawalerce zrobić pola…


