Samotność między Gdynią a Koszalinem
„Widok mnie ratuje. Muzykę sobie puszczę, chodzę po tej kuchni, bez przepisu wszystko robię, nawet ciasto. Śpiewam sobie, to, tamto, ale samotność jest ciężka.” „Do ludzi trzeba, potańczyć. Wie pan, ile u nas kawa kosztuje? Trzy złote, z ciasteczkiem, z mleczkiem.” „No to nie jest Pan sam. Jest się do kogo przytulić, na spacerki pójść.” „Bo widzi pan, potem takie…
Samotność i samodzielność
To przemyślenia z kategorii tych osobistych – które się czuje, ale o których niewiele się mówi. Było lato, było ciepło i były różowe wschody słońca. A ja przez chwilę nie byłam sama… Przez chwilę dzieliłam wieczory, myśli i słowa. Przez chwilę poznawałam inny punkt widzenia, razem z filmami z działu fantastyki, których nigdy nie oglądałam. Przez chwilę czułam ciepło, burzyłam…
Zwyczaje, których nie wynosi się z domu
Nikt nie uczy w domu, czy mleko dodaje się do płatków, czy płatki do mleka. Czy z drożdżówki najpierw wyjada się kruszonkę czy gryzie w całości. Czy jak iść z kimś w parze, to z prawej czy z lewej strony. Czy kawę pić gorącą, wystudzoną, a może jeszcze z mlekiem. Osobiste zwyczaje, nabyte znikąd i co najwyżej ze swojego doświadczenia. …



