Grinch – świąt nie będzie
Czasem myślę, że każdy, kto mówi “Święta, święta i po świętach” mógłby być Grinchem. Bo to znaczy, że święta, to takie nic. Że czekanie od początku grudnia na czekoladowego Mikołaja i sernik niewiele było warte. Już jest po wszystkim. Już można zamieść to pod dywan, jakby nic się nie wydarzyło. Ale Grinchem są też świąteczne wyprzedaże, dekoracje po złotówce i…
Grinch, świąt nie będzie
W tym roku święta w sklepach pojawiły się jeszcze przed listopadem. Dużo wcześniej niż wszyscy się spodziewali, bo zawsze kiedy chowano znicze, to dopiero półki zapełniały się czekoladowymi Mikołajami, marcepanem i zawieszkami na choinkę. Święta w październiku, to jakby za wcześnie. Jeszcze nie czuć w ogóle żadnej atmosfery, nos nie zamarza, cynamon nie pachnie tak intensywnie, a kalendarze to trzeba…


