Podcast

Podcast o rzeczach mądrych, niepoważnych i doświadczeniach w ogóle. Od tego, co robi każdy rodzaj włókna, przez testowanie proszków do prania, po historie z pracy w handlu i te z życia wzięte. O wszystkich rolach zwykłego człowieka i lekcjach z włókiennictwa, po obronie inżyniera na piątkę.

Do posłuchania w chwilach wolnych, zajętych, dla rozrywki i dowiedzenia się czegoś o świecie. Jak działają pachnące strony w katalogach avonu, czemu do paragonów nie potrzeba tuszu w drukarkach i kiedy poliester jest spoko, choć wszyscy mówią, że to najgorsze zło. Do kawy i ciastka, spaghetti przy obiedzie, na dobranoc, dzień dobry, kiedy stoi się w korku albo w tramwaju.

Najnowsze do posłuchania:

Niech pierwszy rzuci bagietką ten, kto nigdy nie chciał zostać zamknięty w supermarkecie i spróbować wszystkich batoników po zamknięciu 🙂 Tylko nawet, jeśli się schować pod półką z makaronami, to możnaby się bardzo rozczarować o 3 nad ranem, kiedy zacznie burczeć w brzuchu. Co dzieje się w sklepach, kiedy zgasną światła? I czy gasną w ogóle? Co mówią ludzie? Jakie eksperymenty można przeprowadzać na klientach, czy można być nieuprzejmym i ile łez kosztuje powódź Coccolino? O pracy w handlu i o tym czego się nauczyłam i czemu złoszczę do tej pory, jak w Biedronce ludzie krzyczą na kasjerki.
Czy proszek do białego i pasta, wybielają tak samo? Czemu Hajzer w reklamie wizira mówił, że bielsze nie będzie? Dlaczego strony w katalogu Avonu pachną, a getry Nivea stały na półce między getrami wyszczuplającymi? I czy to prawda, że czarny przyciąga słońce? Życiowe rebusy, które rozwiązałam studiując włókiennictwo. Wy nie musicie studiować, możecie po prostu posłuchać 🙂
Gdyby była to familiada i powiedziałabym, że większość go nienawidzi i mówi, że to plastik, to poliester byłby najwyżej punktowaną odpowiedzią. O tym, co daje poliester, dlaczego się złoszczę, jak ktoś mówi, że nigdy w życiu go już nie użyje i czemu sportu typu pływanie nie uprawia się w bawełnianym kostiumie – opowiadam o wszystkim. I o sytuacjach z życia. Ale sami się możecie przekonać – słuchając albo biegając wokół bloku w bawełnie i poliestrze naprzemian 🙂
O tym, co mi nie wyszło w 2022. O skali szarości, której Instagram nie pokazuje. O rzeczach, z którymi chcę się rozprawić głośno i (od)puścić. O rozczarowaniach, czekaniu i Nowym Roku bez oczekiwań. O rozpadaniu się na kawałki i sklejaniu raz jeszcze. O tym, czy poważni ludzie jedzą jeszcze płatki kukurydziane. Z myślami o tym, że będzie lepiej i opowiadaniem o ciekawych rzeczach w przyszłości. Z perspektywy zwykłego człowieka, który ma rozterki, jak każdy.