
Zagubieni, zamyśleni, nieobecni.
Skupieni, cierpliwi, samotni.
Szczęśliwi, do pary, wśród siebie.
Ludzie.
Przyglądam się twarzom, niechcący rozmowom i emocjom w myślach. Zauważam tęsknotę, łzy, szczere uśmiechy. Widzę życzliwość, Miłość i przypadkowe spotkania. Choć się nie znamy, mam w sobie dużo ciepła do wszystkich napotkanych ludzi i najchętniej zatrzymywałabym ich uczucia z ukrycia. Bo gdy nikt nie patrzy, to są najpiękniejsze.
Zatroskane, zwykłe, niespodziewane. Swobodne, niepokojące, beztroskie. Niezobowiązujące, czułe, spokojne. I tylko przez chwilę, która więcej się już nie powtórzy.











































