Koszule

Najfajniejsze koszule jakie istnieją. Kolorowe, z falbankami, koronkami, frędzlami i czym jeszcze uda mi się je doprawić. Luźne i bardzo swobodne, jak żagle na wietrze, statki na niebie i różne takie. Wspaniałe na co dzień, do podpisywania ważnych umów, załatwiania spraw i drzemek pod kocem. Do wycieczek, spacerów, po domu i poza domem. Wszystkie pochodzą z upcyklingu, kiedyś były męskie, ale podobno przeszłość lepiej zostawić za sobą. Teraz mają drugie życie i mam nadzieję, że będą miały nowe właścicielki 🙂

12/28